Alicja Siarkiewicz

Kjeragbolten, czyli norweski kamyk wysoko nad ziemią

Uwaga,
Wszystkie informacje, które zamieszczam na tej stronie są oparte tylko i wyłącznie na moich osobistych doświadczeniach. Jeśli planujesz wycieczkę w góry weź pod uwagę warunki pogodowe, kondycje w danym dniu oraz porę roku. Czas przejścia szlaku może różnić się nawet o kilka godzin, w zależności od dnia, pogody, kondycji, tego czy chcemy biec, czy może zatrzymywać się co 10 min na robienie zdjęć i kawę. Pamiętaj o tym!

Kjeragbolten- sławny kamień uwięziony pomiędzy dwiema skałami.

Cel większości górskich wędrówek w Norwegii. Jeden z najbardziej popularnych i obleganych. W sezonie, który trwa od czerwca do października, a w szczególności w weekendy są tam tłumy turystów.  W kolejce do zrobienia sławnego zdjęcia na kamieniu możesz poczekać więcej niż 30 minut. Warto troszkę pomyśleć i poczytać przed wycieczką, aby była ona jak najciekawsza!

  Widok na Kjeragbolten z końcówki szlaku.

Nasza wyglądała tak: 

Trasa z Oslo do głównego parkingu wygląda jak na zdjęciu - około 6 h jazdy. Nam zajęła ona ponad 10! Ale to tylko dlatego, że po drodze zatrzymaliśmy się w:

  • Drammen Spiralen - fajny kręty tunel wydrążony w skale w miejscowości Drammen
  • Hettdal Stavkyrka - największy i najpopularniejszy kościół klepkowy w Norwegii
  • Dalen - po prostu fajny widok + samochód musiał odpocząć po krętej jeździe po stromym zboczu
  • Ostatnie kilometry przed celem drogi są wąskie i kręte oraz jest na nich wiele owieczek, które nie lubią za bardzo ustępować pierwszeństwa.
Owca na drodze. Norwegia. Mapa dojazdu z Oslo do Kjerag.

Dzień był bardzo mglisty i widoczność prawie zerowa. Temperatura tego wieczoru (07.07.2019) wynosiła 5 stopni. Wyciągnęłam zimową kurtkę, było mi zimno, nic nie było widać i nastrój był bliższy płaczu niż ekscytacji. 

Widok na konstrukcje z kamieni.  
  • Zaparkowanie samochodu to koszt 300 NOK. Ale spokojnie, bo jeśli masz namiot to po drodze istnieje kilka opcji zaparkowania za  darmo na małych zatoczkach. Ale tu uwaga! Użyj głowy, nie parkuj na drodze!
  • Trasa jest oznaczona bardzo dobrze także ciężko jest się zgubić. Dojście do kamienia zajęło nam 2,5 h. Czas jest tu pojęciem względnym. Na przeróżnych blogach i grupach znajdziesz informacje od 5 do 10 godzin na przejście w tą i z powrotem.
Kierunkowskaz na trasie do Kjeragbolten.  
  • Pamiętaj, że każdy ma inne tempo. Mój chłopak na pewno skrócił by czas od kilkanaście minut gdyby nie musiał na mnie czekać. Ale spokojnie, najwolniejsza to ja nie byłam. 
Łańcuchy na trasie do Kjeragbolten.  
  • Aby wejść na sam kamień trzeba czekać w kolejce. Lub nie. To wszystko zależy od ilości turystów. Poranki i późne wieczory są najspokojniejsze. Ja za pierwszym razem nie czekałam w ogóle. Za drugim już około 20 minut. Ale tego dnia była duża mgła i raczej mało ludzi. 
Pozycja siedząca na Kjeragbolten.
  • Samo wejście na kamień to niezła adrenalina. Czy jest to rozsądne ? Raczej nie. Ten kamień jest zawieszony około 1 km nad ziemią. Pomyśl tylko jak szybko będziesz spadał. Warto, nie warto. Oceń sam. My weszliśmy. Ale wątpię, że coś takiego powtórzę.   
Kjerag. Widok.
  • Trasa jest raczej śliska i czasem stroma. W razie deszczu może być całkiem ciężko. Jak każdy popularny norweski szlak jest on przyjazny turystom. Znajdują się tam schody oraz łańcuchy. Nic tylko maszerować!
Kjerag. Widok.

Planujesz taką wędrówkę i masz wątpliwości? Pisz śmiało! Pamiętaj, że nie ma głupich pytań.

Schody na szlaku do Kjeragbolten.

Miłej podróży!

    

Komentarze:


Alicja 9 grudnia 2019, 19:04

Może to i lepiej. Lepiej nie ryzykować, a widok piękny z każdego innego miejsca, nie tylko z kamienia.


Patrycja wierna fanka 9 grudnia 2019, 12:55

oj ja na ten kamień nie odważyłabym się wejść :)